Lekarze rozdzielili syjamskie bliźniaczki, które były połączone głowami: tak wyglądają siostry po operacji.

Lekarze rozdzielili syjamskie bliźniaczki, które były połączone głowami: tak wyglądają siostry po operacji.

Te syjamskie siostry urodziły się połączone głowami: miały wspólną czaszkę i część mózgu 😨. Rok po narodzinach lekarze podjęli decyzję o ich rozdzieleniu.

Rozdzielenie odbywało się etapami: pierwsza operacja miała miejsce w październiku 2018 roku, następnie w listopadzie, a finałowy etap w lutym 2019 roku, kiedy dziewczynki miały dwa lata 🫣.

Na szczęście operacja zakończyła się sukcesem. Jednak nie obyło się bez komplikacji: jedna z dziewczynek ma problemy z mobilnością, a druga opóźnienia w rozwoju mowy 😢.

Jak wyglądają dziewczynki po rozdzieleniu, pokazano w pierwszym komentarzu 👇👇.

W styczniu 2017 roku w pakistańskim mieście Peszawar urodziły się niezwykłe dziewczynki – syjamskie bliźniaczki Safa i Marwa Ullah.

Były połączone w najtrudniejszej formie – kraniopagus; ich czaszki były zrośnięte, a także miały wspólne naczynia krwionośne i część tkanek mózgowych. Takie przypadki są niezwykle rzadkie, a szansa przeżycia bez operacji jest minimalna.

Rodzice dziewczynek zwrócili się o pomoc do Wielkiej Brytanii. W 2018 roku siostry zostały przewiezione do Londynu, do słynnego dziecięcego szpitala Great Ormond Street Hospital.

Tam zespół ponad stu specjalistów rozpoczął długie przygotowania: lekarze korzystali z modelowania 3D i wirtualnej chirurgii, aby przewidzieć wszystkie możliwe ryzyka.

Rozdzielenie odbywało się etapami: pierwsza operacja w październiku 2018, następnie w listopadzie, a etap końcowy w lutym 2019, kiedy dziewczynki miały dwa lata.

Łącznie chirurdzy spędzili przy stole operacyjnym ponad 50 godzin. To był niezwykle ryzykowny proces: należało rozdzielić nie tylko kości czaszki, ale także skomplikowany system naczyń krwionośnych zaopatrujących mózg w krew.

Operacja zakończyła się sukcesem, a latem 2019 roku Safa i Marwa opuściły szpital, każda stając się samodzielnym człowiekiem po raz pierwszy w życiu. Jednak droga do pełnego życia okazała się długa i trudna.

Po rozdzieleniu pojawiły się komplikacje: jedna z dziewczynek ma problemy z poruszaniem się, a druga opóźnienia w rozwoju mowy. Obie wymagają regularnej fizjoterapii, nadzoru neurologa i długotrwałej rehabilitacji.

Dziś siostry mieszkają w Pakistanie. Pomimo trudności cieszą się zwykłymi dziecięcymi sprawami: bawią się, uczą chodzić i mówić, i robią postępy dzięki wsparciu rodziny i lekarzy.